Strony

piątek, 20 grudnia 2013

Świąteczne pierniczki

Święta coraz bliżej, więc pierniczki trzeba piec. Ja od razu piekłam dwie porcje, ale chyba do świąt trzeba będzie piec jeszcze raz... Eh... dobre są i jakoś tak się same zjadają... No, ale to chyba wszystko przez dobry przepis, który mam z forum Kołderek za jeden uśmiech :)

Lukier również robiłam sama. W tym roku przyszalałam i zamiast lukrować gotowymi pisakami cukrowymi, sama robiłam lukier. Mój wniosek jest jeden: łatwiej się lukruje domowym lukrem niż gotowymi pisakami... Bardzo mnie to zdziwiło, bo zawsze wydawało mi się, że zabawa z domowym lukrem wymaga więcej wprawy i doświadczenia, a przecież jest tyle gotowych lukrów i pisaków... Ale świeży domowy lukier ma lepsza konsystencję, homogeniczną (jednolitą) strukturę i ogólnie lepiej się z nim pracuje. A gotowe pisaki mają chyba za dużo rożnych dodatków konserwujących i przeciwzbrylających, bo lukier jest jakiś bardzo twardy, niejednolity i ciężko się go wyciska z pisaczka. Jednym słowem domowy lukier ma same plusy: łatwo się z nim pracuje i jest dużo tańszy :)
A to już efekty mojego lukrowani:

I oczywiście pierniczki musiały mieć jakiś chemiczny akcent :) Plan na przyszłość zakłada wylukrowanie całego układu okresowego :) A na razie wybrane pierwiastki. Taka choinka ubrana w same pierniczki z pierwiastkami... mniam.

A na koniec pierniczki gotowe już do zawieszenia, z niteczkami:

6 komentarzy:

  1. oj sporo tych pierniczków:)
    moje czekaja na ozdabianie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje w tym roku wyszły masakrycznie więc nawet nie pokazuje a twoje są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda że nie lubię pierników .... smakowicie wyglądają :))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę sama zrobiłaś tak cudne pierniczki?!!! wspaniale:) czuję jak pachną tylko na nie spojrzę:) jesteś baaardzo zdolna:) zdolna malarka pierników:)

    OdpowiedzUsuń
  5. przepięknie je ozdobiłaś. i tak apetycznie wyglądają. Super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ one są piękne! A jak smakowicie wyglądają! Kocham pierniki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń