wtorek, 17 października 2017

Kartka

Taka na różne okazje:

Z białymi różyczkami na ciemnozielonych gałązkach:

Mam nadzieję, że się podoba.

poniedziałek, 16 października 2017

Exploding box na ślub

Box ślubny, z niecodziennym dodatkiem, a mianowicie z czarnymi różyczkami.

Miały być właśnie taki, tylko z czarnymi różyczkami, ale stwierdziłam, że jednak na ślub tylko czarne różyczki będą wyglądały smutno. Dodałam więc czerwone i oto efekt:


A w środku czerwone serduszka i czarna różyczka:

Na środku koperta z czarnym kwiatkiem:

Otwierana na wszystkie strony:

A na ściankach grafiki i życzenia:




I co myślicie o czarnych kwiatach na ślub?


piątek, 13 października 2017

Kartka urodzinowa

Kartka urodzinowa z papierem z mapą:

Myślę, że wyszło trochę podróżniczo i raczej męsko. A co Wy o tym myślicie?


środa, 11 października 2017

Buciki do exploding boxów

Robię dużo exploding boxów z okazji Chrztu i narodzin i w ten oto sposób wykończyłam zapasy bucików. Ale już nadrabiam i oto są: kilka par nowych bucików:



Najwięcej białych, ponieważ tych najwięcej zużywam:


I jeszcze takie:


wtorek, 10 października 2017

Kartka urodzinowa

Kartka z wspomnieniami rozrzuconymi niczym puzzle...

A tak serio, to taka karteczka urodzinowa powstała:

Puzzle przykleiłam na kosteczkach dystansowych:

Reszta też delikatnie trójwymiarowa tak, aby nie było nudno. I jak się podoba efekt?

poniedziałek, 9 października 2017

Kartka

Optymistyczna karteczka z wróżką:

Dużo różnych, kolorowych papierów i już, karteczka gotowa.

Mam nadzieję, że nie wygląda na zapchaną.

piątek, 6 października 2017

Kartka

Kartka z najlepszymi życzeniami:

Wygląda jak widać :)

Wykorzystałam dwa papiery, fioletowy w kropki i pomarańczowy w serduszka:

A do tego żółte różyczki w dwóch rozmiarach i fioletowe półperełki:


I taki jest efekt:

czwartek, 5 października 2017

Metryczka dla Maksia

Z okazji Chrztu powstała taka oto metryczka dla Maksia od Ojca Chrzestnego.

Kilka zbliżeń na aniołka ze słotą aureolką:


Tak się prezentuje aureolka ze złotą nitką:



I jeszcze podpis. Jako, że Maksymilian to dość długie imię, to musiałam je haftować co pół kratki:



A tak wygląda już oprawiony:

Mam nadzieję, że Maksiowi się spodoba jak już troszkę podrośnie :) Rodzicom się podobał :)