czwartek, 7 września 2017

Różyczki

Różyczek nigdy za wiele, ponieważ zawsze schodzą w ekspresowym tempie. Tym razem uzupełniłam zapasy białych różyczek:




I kremowych. Idealnie na prace ślubne i inne w delikatnych odcieniach.


8 komentarzy:

  1. To prawda, znikają nawet nie wiadomo kiedy:) Piękne i delikatne różyczki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spory zapas - takie piękne kwiatki zawsze się przydadzą:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To się nazywa entuzjazm przy zwijaniu! Daj go trochę mnie!;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są cudowne, mi rownież często białe szybko idą. Piekne

    OdpowiedzUsuń