piątek, 27 października 2017

Exploding box na ślub

Exploding box na ślub. Który to już... Tym razem w kremach z dodatkiem perłowego papieru na wieczku:

Wyszło bardzo koronkowo i płasko, ponieważ pudełeczko było wysyłane pocztą:


A w środku biel, krem i dodatki zielonego:



Na ściankach kieszonka na pieniądze z życzeniami:

Tekturkowy napis i złote obrączki

Para młoda z imionami:


I gołąbki z datą:

A na środku tort:

Biały z kremową koronką:

I z dodatkiem zielonych listków:

I jak wyszło? Podoba się?

4 komentarze:

  1. Ale się musiałaś napracować...ale warto bo efekt jest niesamowity

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale się musiałaś napracować...ale warto bo efekt jest niesamowity

    OdpowiedzUsuń