czwartek, 5 października 2017

Metryczka dla Maksia

Z okazji Chrztu powstała taka oto metryczka dla Maksia od Ojca Chrzestnego.

Kilka zbliżeń na aniołka ze słotą aureolką:


Tak się prezentuje aureolka ze złotą nitką:



I jeszcze podpis. Jako, że Maksymilian to dość długie imię, to musiałam je haftować co pół kratki:



A tak wygląda już oprawiony:

Mam nadzieję, że Maksiowi się spodoba jak już troszkę podrośnie :) Rodzicom się podobał :)

11 komentarzy:

  1. Piękna pamiątka, Maksiu na pewno będzie zachwycony, ja bym była :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza pamiątka = metryczka:). Pozdrawiam serdecznie:).

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny a fakt haftowania imienia po prostu nie da się opisać super:).

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna pamiątka, te aniołki to każdy haftuje na chrzciny :) są takie słodkie i idealne na tego typu pamiątki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne wykonanie! Mam pytanie skąd wzór na Aniołka?

    OdpowiedzUsuń