poniedziałek, 21 stycznia 2019

Siedmiokątny dywanik

Kolejny dywanik, który powstał na spotkaniach grupy Pleciemy w koło:

Tym razem o troszkę niecodziennym kształcie, ponieważ jakimś cudem wyszedł siedmiokątny :)



czwartek, 17 stycznia 2019

Karteczka

Karteczka z dziewczynką w czerwieniach:

Jak zwykle prosta, bez zbędnych ozdobników:

Myślę, że sama dziewczynka jest już wystarczającą ozdobą:

środa, 16 stycznia 2019

Kwiatki

Uzupełniłam zapas kwiatków do kartek. Tym razem wszystkie kwiatki są w kolorze różowym. Po pierwsze duże różyczki:


Do tego kwiatki z wykrojników. Te są gniecione:


A te dla odmiany zostały pomalowane kredkami akwarelowymi:



wtorek, 15 stycznia 2019

Urodzinowa kartka z liskiem

Kartka z uroczym liskiem i miejscem na doklejenie urodzin:

Lisek jest z wykrojników:

A reszta kartki dość oszczędna w formie:



poniedziałek, 14 stycznia 2019

Kartka

Karteczka z uroczą dziewczynką:

Dziewczynka jest z wykrojników:

A sama karteczka jest bardzo prosta, ale taka mi się podoba:

czwartek, 10 stycznia 2019

Karteczka z żabką

Prosta karteczka z uroczą żabką:

Żabka to naklejka. Ma nawet brokatową kulę:

Mam nadzieję, że spodoba się obdarowanej osobie:



wtorek, 8 stycznia 2019

Kolorowe ośmiornice

Z nowym rokiem, nowe, kolorowe i radosne ośmiorniczki:

Myślę, że takie stworki rozjaśnią pochmurne, zimowe dni:


A ośmiornice trafiają oczywiście do wcześniaków:

niedziela, 6 stycznia 2019

Podsumowanie 2018

W zeszłym już roku, 2018-stym sporo się działo na blogu. Także podsumowanie takiej ilości postów zajęło mi chwilę. To pewnie dlatego, że robiłam mnóstwo małych projektów, które skutkowały dużą ilością zdjęć i postów. Podsumowując powstało całe mnóstwo kartek:


Kilka bardziej skomplikowanych w kształcie:

I zaproszenia na komunię. Najpierw projekt, a później powielenie wzoru:

I oczywiście exploding boxy:

Z kartek powstały też kartki świąteczne:

Powstały też karteczki dla Projektu Kołderki za jeden uśmiech, ale o nich będzie później.

W intencji wszelkich kartek powstała też pokaźna liczba kwiatków. W większości były to małe różyczki, ale nie tylko. W tym roku zaczęły też powstawać kwiatki z wykrojników:

Świątecznie powstała pewna liczba ozdób świątecznych:

A to jeszcze kilka projektów, które również powstały z wykorzystaniem szydełka:

Nie zarzuciłam w tym roku również haftu. Z małych projektów powstały podkładki pod kubki z haftowanymi babeczkami:

Zakończenie SALu u Magos skutkowało powstaniem kolejnych kwietnych panienek i jeszcze jakiś malutki kwietny hafcik na dokładkę:

Z projektów różnych powstały tiulowe sukieneczki:

Powstała też szatka do chrztu, kaktusik czy czapki:

W zeszłym roku brałam udział w kilku projektach, w których powstało na prawdę sporo rzeczy. Wymianki to bardzo przyjemna część blogowania :) W tym roku miałam okazję się wykazać szczególnie w jednej, w której szyłam kokon niemowlęcy. Do tej pory nie wiedziałam nawet co to jest, a teraz miałam okazję uszyć taki sama:

Nie zarzuciłam też swojego udziału w projektach wieloletnich, takich jak Projekt Kołderki za jeden uśmiech. Biorę w nim udział od wielu lat i niezmiennie uczę się czegoś nowego i tworzę. W tym roku uszyłam pierwszą kołderkę zapisową. Na zdjęciu jest też inna kołderka, która na pewno nie powstałaby gdybym nie nauczyła się podstaw szycia patchworków właśnie na spotkaniach kołderkowych:

Dla Kołderek uszyłam też kilka poduszek:

A poduszeczki nie mogą się obyć bez logo, więc w tym roku powstało też sporo maleńkich hafcików z logo:

Z większych hafcików powstało kilka obrazków z przeznaczeniem na kołderki i poduszki:

 W tym roku powstało też sporo karteczek dla projektu:

 W kolejnym projekcie, Ośmiorniczki dla wcześniaków powstało wcale nie mało głowonogów:

I jeszcze jeden projekt, w który dość mocno się wkręciłam w tym roku, czyli udział w spotkaniach grupy sąsiedzkiej wraz z Pleciemy w koło. W ramach tych spotkań zaczęły powstawać dywaniki, a nawet jeden kosz na włóczki czy zabawki:

Jak można z łatwością zauważyć, w 2018 roku sporo się działo na blogu. Powstało na prawdę sporo rzeczy, a co najśmieszniejsze prawie nic z tego nie zostało u mnie... Mam tylko podkładki pod kubki, kwietne panienki i kosz oraz część dywaników. Cała reszta wywędrowała w świat. Ale to chyba dobrze, że te wszystkie rzeczy nie leżą w kartonach i się nie kurzą.

Co do nowego roku, 2019 to zobaczymy co przyniesie. Mam nadzieję, że powstanie co najmniej tyle samo rzeczy a może i jeszcze więcej, tak żeby było co wspominać w podsumowaniu roku.