niedziela, 21 września 2014

Exploding box na chrzest

Kolejny już exploding box na chrzest, tym razem Szymona. Zostałam poproszona o wykonanie takiego samego pudełeczka jak poprzednio, a więc jest bardzo podobne... chociaż nie idealnie takie same jak to zwykle bywa z rękodziełem:

Po podniesieniu pokrywki widoczne jest drugie pudełeczko z bucikami na wieczku:

Widok pudełeczka po rozłożeniu:

Zbliżenie na buciki. Powoli kończą mi się zapasy bucików, więc znów będę pewnie dziergać je w wolnych chwilach :)

Życzenia:

Świeca i szatka:

Modlący się chłopczyk:

I wózeczek:

A tu jeszcze kilka zdjęć wnętrza pudełeczka:

I widok pudełeczka z góry z widoczną etykietką:

6 komentarzy:

  1. Prześlicznie wyszło! bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne :) Buciki są świetne, nie ma się co dziwić, że "schodzą" :) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne. Będzie miłą pamiątką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne pudełko a te buciki w środku urocze!!! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń