wtorek, 26 maja 2015

Dinozaur w kropeczki

Ten dinozaur też już znalazł dom. Trafił do Piotrusia, który właśnie jest na etapie uwielbienia dla dinozaurów... a ten okazał się największy z nich wszystkich :)

Od Piotrusia się dowiedziałam, że to jest dziecko największego dinozaura roślinożernego :) A jak dorośnie to kropeczki zamienią się w kostne płyty na grzbiecie czy coś takiego :)

I co o nim myślicie? Już powstają kolejne. Skoro jest zapotrzebowanie, to muszą też powstawać dinozaury.

3 komentarze:

  1. He he jaki uroczy :) Bardzo mi sie podoba Pozdrawiam serdecznie. pracowniapatrycjiicks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny. Za jakiś czas chyba będziesz musiała doszyć te kostne płytki na grzebiecie... ;)

    OdpowiedzUsuń