niedziela, 2 lipca 2017

Worek na pościel dla Weroniki

Na pościel do żłobka potrzebny jest worek. I ten powstał specjalnie dla Weroniki:

Z uroczą panienką, oczywiście cały w różowych odcieniach:


Laleczka na satynową sukienkę i ruchome rączki i nóżki:



A do tego imię i pierwszą literkę nazwiska, tak jak jest wymagane we wszystkich żłobkach:

Literki doszywałam jak aplikację. A że nie mam w tym wprawy, to wyszło jak zwykle :) Mimo, że nie wyszło idealnie równo, to i tak wygląda fajnie.


A sama panna na woreczku może wywijać nóżkami i rączkami tańcząc:

Woreczek jest związywany bawełnianą taśmą:

A tył również w odcieniach różowego z motywami wróżek:

A to taki mały psikus, Jak wiatr zawieje to widać jakie panienka ma długie nogi:

A sama sukienka ma ozdobny pasek z kwiatków:

Ach, no i jeszcze fryzura... Przyszyta w ten sposób, że nie ma prawa się rozplątywać, ale jednak wiatr we włosach może zmieniać ułożenie włosków. Twarz haftowałam maszynowo z wolnej ręki:

I jak Wam się podoba moja panienka?

Ja jestem z niej zadowolona, chociaż zdjęcia jakoś nie do końca oddają kolory.

8 komentarzy:

  1. Pomysł i wykonanie rewelacja! Bardzo pomysłowe :-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem zachwycona :) Przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowicie pomysłowe , przypomina mi kartki podarunkowe z baletnicami:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocza baletnica! Miałaś świetny pomysł z tym workiem, wyszło super!
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń