poniedziałek, 24 lipca 2023

Kołderki dla Wiktorka i Kornelki

Jakiś czas temu zapisałam się na uszycie dwóch kołderek dla rodzeństwa pod szyldem projektu Kołderki za jeden uśmiech. Jako, że w opisie stało, iż dzieciaki trzymają się razem i są praktycznie nierozłączne mimo, że nie są bliźniętami, to postanowiłam uszyć dwie bardzo podobne kołderki, według tego samego schematu. Kołderka 2072 dla Wiktorka powstała z hafcików z Psim Patrolem:

Pikowanie po szwach, a dodatkowo trzmielem przez pasy materiału w łapki:


Na plecki poszedł materiał w pieski i kotki:


Kołderka 2071 dla Kornelki ma podobny schemat, ale troszkę inne kolory i oczywiście ukochanych bohaterów z Krainy Lodu:



Tu taj lepiej widać pikowanie trzmielem na pasach różowego:


A na tył dałam materiał w chmurki, gwiazdki i błyszczące, złote dodatki:


Dla siostry Oliwki musiałam wyhaftować obrazek, ponieważ było go w zestawie. Padło na takiego oto pieska:




A to już gotowa poduszeczka dla Oliwki z rzeczonym pieskiem:

Materiały w łapki fajnie się komponują:


A na tył dałam ten sam materiał co na kołderkę dla Wiktorka:


 

czwartek, 20 lipca 2023

Kolonie w Koninie

Ostatnio nie było mnie na blogu, bo byłam na wakacjach, a dokładniej na koloniach. Kolonie były jak najbardziej szyciowe, bo były pod sztandarem projektu Kołderki za jeden uśmiech. Jakoś nie ogarnęłam na czas zapisu na szycie kołderki i wydawało mi się, że nic szyć nie będę, ale szybko zostałam wyprowadzona z błędu. Zaraz znalazło się zapotrzebowanie na szycie poduszek do kołderek, które szyły kołderkowe ciocie... I tak powstały kolejno:
Poduszka serduszkowa dla dziewczynki:




Na czerwonym materiale wypkowałam serduszka i fale:



Tył żółty, jednolity:


Później był kwadracik z Kubusiem Puchatkiem. Dobrałam mu łączkę pełną soczystej zielonej trawy i motylków:


Pikowana trawa:


I motylki:



A tył w ozdobne kwiatki:


Kolejny był Minionek strażak:


Dodałam mu kolory w odcieniach haftu i pikowanie w strumienie wody:


A z tyłu było tak:


A tu przykład jak kolorowe tkaniny mogą urozmaicić jednokolorowy hafcik:



Tył w kolorze kawy z mlekiem:


A ten hafcik był tak piękny, że nie można mu było dodać już nic więcej poza delikatną ramką:


Tył w ciemniejszym niebieskim:


Ale hafcik był tak fenomenalny, że trzeba było uważać żeby nie zaciemnić obrazu dodatkami pstrokatych tkanin:


A na koniec jeszcze delikatna poduszeczka z Anną i Elzą. Hafcik jednokolorowy, ale jednak bardzo delikatny i dlatego wymagał delikatnej oprawy:


Tył w delikatne paseczki:


A i jeszcze pikowane kwiatuszki:


 Kolonie były jak zwykle mega. Bateryjki podładowane, pomysły i kwadraciki na nowe poduszki i patchworki są. Teraz nic, tylko realizować.

czwartek, 6 lipca 2023

Kartka

Kartka na pożegnanie od kolegów i koleżanek z pracy:

Kartka dla pani lubiącej niebieskości i kwiaty. Dodatkowe założenie było, aby kartka zmieściła się do koperty:

 

poniedziałek, 3 lipca 2023

Sukienka

Była sukienka dla małej panienki na Chrzest, teraz coś w większym rozmiarze. Ta sukienka powstała z myślą o mamie małej panny, czyli o mnie. Rozmiar coś koło 40, wykrój to sukienka z lat 50 od Papavero. 


Dekolt wykończony obłożeniem z tego samego materiału:

Z tyłu zamek. Okazało się, że ten co mam jest dość krótki a na poszukiwanie dłuższego nie ma oczywiście czasu... na szczęście wystarczyło żeby się wcisnąć.

A tak prezentuje się na modelce, czyli na mnie:

 

sobota, 1 lipca 2023

Szatka do Chrztu

Szatka do Chrztu to zazwyczaj biały kwadracik materiału lub też kawałek białego materiału w kształcie sukieneczki. Tym razem stanęłam jednak przed trudniejszym zadaniem, a mianowicie uszyciem szatki dla dwulatki. Kiedyś byłam światkiem sytuacji, gdy chrzczona była większa, na oko 3-4 letnia, dziewczynka i matka chrzestna nie wiedziała co ma z tym kawałkiem białej tkaniny zrobić... W końcu ksiądz po cichutku jej doradził, żeby dała tę szatkę dziewczynce do ręki. Taka anegdota, ale jednak uświadomiła mi, że szatka dla większych dzieci to nie może być mały kwadracik tkaniny, ponieważ się nie sprawdza... Myślała, myślałam i wymyśliła taką oto pelerynkę:

Pelerynka powstała z białego batystu zapinanego na guziczek pod kołnierzykiem. Kołnierzyk, to moja wariacja na temat kołnierzyka bez stójki:


Sama pelerynka to wycinek koła, ale żeby nie było tak prosto to zrobiłam zakładkę na plecach. Miała za zadanie lepsze ułożenie na pleckach:



Szatka oczywiście dostała personalizację w postaci haftowanego imienia i daty:

A tak prezentuje się na małej modelce: