środa, 13 czerwca 2012

Miś polarny

Czy ktoś może pamięta moją książeczkę z wzorami po niemiecku?

No więc właśnie postanowiła z niej skorzystać i tak powstał:

Mały polarny przyjaciel, który przyjrzał się pierwowzorowi

Pomyślał, ze to może być fajna przyjaźń... Postanowił więc wejść do książeczki

Chyba się jednak nie da tak po prostu wejść do książeczki... zastanawiał się chwilkę

Chyba nic z tego... Postanowił więc pobawić się sam

Troszkę próbował wspinaczki

Ale jednak zrezygnował z tej zabawy na rzecz turlania się

I na koniec miś podziękował za uwagę pięknym ukłonem

Kilka uwag technicznych: miś powstał z bawełnianej włóczki, którą dostałam na spotkaniu kołderkowym. Mam nadzieję, że uda się go jakoś przyczepić do kwadracika paluszkowego i co najważniejsze sprawi radość jakiemuś dziecku. A co do samego kłębuszka włóczki, to prawie wcale nie zeszczuplał, więc pewnie coś jeszcze z niego powstanie do kolejnego spotkania :)


14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Też tak myślę :) Chociaż wygląda troszkę inaczej niż w książeczce

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pamiętam ten kłębek włóczki :D
    fajne pająki z niej wychodzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i pająki z niej powstaną... kto wie...

      Usuń
  4. ale słodziak zapraszam do mnie na candy wakacyjne

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny niedźwiadek. Z mniejszymi oczkami wygląda lepiej niż ten w książce. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mniejszymi oczkami (nie z koralików) przemawiały raczej względy praktyczne. Miś ma trafić na kołderkę paluszkową dla niewidomego dziecka... więc lepiej, żeby nie miał małych elementów, które łatwo urwać i połknąć. Ale cieszę się, że z małymi oczkami się podoba :) (ponoć wygląda jakby miał alergię na coś)

      Usuń
  7. fajny miś, bawi się jak mój szalony kot... :)))
    Kutno pozdrawia Łowicz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie muszę poznać kota i sprawdzić na własnej skórze czy bawi się tak jak miś czy nie :P

      Usuń
  8. Zapraszam Cię do zabawy w jedenaście pytań na moim blogu:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za zaproszenie, ale jednak nie skorzystam. Zawsze mnie denerwowały wszystkie łańcuszki szczęścia czy nie szczęścia oraz psychotesty, dlatego zabawa w 11 pytań jakoś do mnie nie przemawia. Dodatkowo chciałabym, aby ten blog był blogiem raczej z robótkami wszelkiej maści niż blogiem psychotestami i łańcuszkami... Ale jeszcze raz dziękuję za zaproszenie do zabawy.

      Usuń