środa, 24 kwietnia 2013

Szydełkowa ośmiornica

Dziś nadciąga stwór morski zwany też krakenem.... e.. no dobra, ośmiornicą. W podmorskich głębinach czeka na zdobycz:

Patrzy w przyszłość i co widzi?

Zjem cię... zjem cię... zjem cię...

Eh, a może by tak czytać wiersze?

Jeny... ile ja mam nóg...

Mogę składać je na zmieny

Oj, chyba coś mi się nogi plączą...

Wracam do mojego domku

Tu zawsze można znaleźć chwilę spokoju. Wiersze poczytać.

Chyba Kraken to głupie imię dla poety... Może zmienię na na jakieś inne? Tylko na jakie? I jak tu pisać wiersze w tych ciemnych głębinach.

I to by było na tyle kolejnej absurdalnej historyjki. Jak tak dalej pójdzie, to skończą mi się na nie pomysły. A sama ośmiornica została wypchana miękkim wypełnieniem z poduszki. Do tego ma nogi, za które można ciągnąć. Mam nadzieję, że nowy właściciel ją polubi.

5 komentarzy:

  1. PIĘKNIE,KOLOROWO-PO PROSTU CUDNIE.Z0staję na dłużej-pozdrawiam i zapraszam w odwiedziny ,a może na dłużej.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Czadowa :) historia i ośmiornik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No kraken straszny, piraci z kararibów pewnie już uciekają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna ośmiorniczka. Moje dzieci byłyby zachwycone.
    Dziękuję za udział w moim candy i życzę powodzenia w losowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń