Moje klejenie karteczek dla projektu Kołderek za jeden uśmiech powolutku posuwa się na przód. W wolnej chwili powstało kolejne 5. Nie są może jakieś bardzo wymyślne, ale mam nadzieję, że będą się podobały dzieciakom.
piątek, 31 sierpnia 2012
środa, 29 sierpnia 2012
Notesiki
Hmmm... Otrzymałam od koleżanki małe zlecenie, na dwa notesiki z jednej serii. Tak, żeby z jednej strony były podobne, ale z drugiej nie były takie same. I wszystko by było dobrze, gdybym jeszcze pamiętała, z którego miały być papieru... Ale sklerozy nie ma co leczyć... Tak powstały 4 notesiki. Po dwa z każdego papieru :)
A skoro już tak dobrze mi się kleiło... To powstały jeszcze dwa. O
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Kapelusik
Niemowlęta to jednak szybciutko rosną... A jak już taki mały stworek otrzymał szydełkowe buciki i torcik pampersowy... to trzeba się bardziej wysilić :P I tak powstał malutki kapelutek. Taki ściągany na wstążeczkę, aby mógł chociaż przez chwilę rosnąć razem z właścicielką :)
niedziela, 26 sierpnia 2012
Prezent urodzinowy
Kasia oczywiście miała urodziny jakiś czas temu... ale jak zwykle prezent otrzymała ode mnie z opóźnieniem... Nie do końca wynikającym z mojej winy :)
Kolczyki w słoneczniki:
I jeszcze... mocno pokręcony jeżyk jako zawieszka:
I zbliżenie na szalone oczka :)
Notesik, który wykonałam jakiś czas temu :)
Kolczyki w słoneczniki:
I jeszcze... mocno pokręcony jeżyk jako zawieszka:
I zbliżenie na szalone oczka :)
piątek, 24 sierpnia 2012
Torcik i buciki
Ostatnio dzielnie robiłam różowe buciki dla małych dziewczynek. Dziś pokazuję kolejny tort z pampersów już ozdobiony bucikami :) Mam nadzieję, że maluszkowi się spodobają :)
środa, 22 sierpnia 2012
Czapka
Jestem ostatnio zasypywana prezentami :) Od wiernego komentatora Krzysia otrzymałam czapeczkę z Norwegii :) Czapka jest z prawdziwej wełny, ale ma coś wręcz niezbędnego... czyli polarek w środku (no, w końcu czapka, która nie drapie w czoło :)
Jako, że przystosowana do norweskiej pogody, to w Polsce raczej na ciężkie mrozy :) Nawet bardzo ciężkie :)
I żeby nie było... Jest ręcznie robiona :)
wtorek, 21 sierpnia 2012
Bukiecik
Ostatnio od Ani, wiernej fanki szydełkowych stworów otrzymałam taki malutki podarunek.
Jest to śliczny bukiecik stokroteczek z bibuły :) O :)
Prawda, że śliczny? Prosto z gór pamiątka...
Jest to śliczny bukiecik stokroteczek z bibuły :) O :)
Prawda, że śliczny? Prosto z gór pamiątka...
sobota, 18 sierpnia 2012
Szydełkowy obrus
Jak to jest... że kiedy człowiek się namęczy i na wylicza, to i tak wyjdzie źle? Ostatnio postanowiłam zrobić serwetę. Serweta była wyliczona na szydełko 1,25. Ja chciałam ją zrobić z grubszej nici, wiec przeliczyłam wszystko na szydełko 2,0. I co się okazało? Jestem dopiero w połowie serwety, a moja nitka się już kończy... Nie ma najmniejszych szans, żeby wystarczyło... Więc będę musiała się wybrać po zakup kolejnej nitki...
czwartek, 16 sierpnia 2012
Słonik
Kto nie pamięta słonia Trombalskiego... Pomyślałam, że dzieciaki teraz też czytają bajeczki o słoniach i starałam się stworzyć takiego słonia na kołderkę paluszkową. Takiego co to za ucho można pociągnąć i trąbę pociągnąć... I tak powstał...
Chwilowo nie ma jeszcze oczek. Sprawdziłam, że największe koraliki jakie mam, są stanowczo za małe...
Muszę poszukać odpowiedniej wielkości guziczków w pasmanterii. A na razie jest jak jest... smutny słonik z oklapniętymi uszkami...
wtorek, 14 sierpnia 2012
Modelinowe kolczyki
O modelinie nie zapomniałam. I tak powstały kolejne modelinowe kolczyki.
Kolejna para ziarenek kawy:
Kolczyki, które mam nadzieję przypominają ciastka :)
Dwie pary słoneczników:
I na koniec... czekoladki :)
Kolejna para ziarenek kawy:
Kolczyki, które mam nadzieję przypominają ciastka :)
Dwie pary słoneczników:
I na koniec... czekoladki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)