poniedziałek, 14 września 2015

Trzy słonie dla trzech braci

Rozpędziłam się w szyciu słoni. Dostało je trzech małych chłopców :) W końcu ciocia nie mogła podarować trzem braciom tylko jednego słonia. Tak, na wycieczkę do braci wywędrowały słonie:

Tak szykowały się do wędrówki:

Ostatnie selfie przed podróż...

A tu już marsz gęsiego:

Podróż była długa i męcząca, ale wspólnymi siłami słonie dały radę:

6 komentarzy:

  1. Słuchaj te słonie sa urocze! szycie świetnie Ci wychodzi!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przemilutkie te słonie:))) tylko jak bracia je odróżnią, który jest który:)))))) który czyj:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że chłopaki są chwilowo w takim wieku, że nie odróżniają który jest który... każdy jest po prostu mój i już :) Wszystko moje... Jak podrosną to przyszyje słoniom muchy w różnych kolorach :)

      Usuń
  3. Uroczo się prezentują. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń