poniedziałek, 1 lutego 2016

Poduszeczka z Pepą dla Iwonki

Pepa, tym razem w różach i różowościach. A to dlatego, że powstała dla Iwonki. Co prawda Iwonka jest malutka, i pewnie jeszcze nie rozumie co to jest Pepa ale żywe kolorki bardzo jej odpowiadały, bo próbowała z Pepą się przywitać :)

Poduszeczka powstała z żółtego panelu z Pepą. Dorzuciłam różową i żółta ramkę. 

Pikowałam wokół Pepy i po szwach. A dodatkowo porwałam się na kwiatuszki z wolnej ręki. Oczywiście najpierw rozrysowałam je spieralnym mazaczkiem na materiale, a dopiero później pikowałam.

Plecki na zakładkę dodałam żółte, żeby juz nie było tak mega różowiaście.

4 komentarze:

  1. Piękna podusia! Bardzo podoba mi się to pikowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszcze! Piekna rzecz!Ile czasu zajeto Tobie uszycie tego cuda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Około 4 godzin, bo jeszcze nie mam wprawy.

      Usuń