niedziela, 23 listopada 2014

Nagroda za złapany licznik

Z tego co wiem, niespodzianka dotarła już do Moniki. Co prawda poczta się nie postarała i przesyłka dotarła z potłuczoną szybką... no ale cóż. Tak wyglądała przesyłka, zanim zajęła się nią poczta:

Monika poprosiła, aby niespodzianka zawierała wytwory z modeliny. A więc w paczce znalazła się rameczka na zdjęcie ze słodyczami z masy:

A tu już zbliżenie na szczegóły cukierkowe:

Resztę stanowiły pokazywane już wcześniej na blogu elementy biżuterii:

Oraz zawieszka z kawałkiem tortu:

Z tego co wiem, przesyłka się spodobała, a to cieszy. Szkoda tylko tej potłuczonej szybki... No ale cóż... nawet specjalna koperta nie pomogła.

1 komentarz:

  1. Spodobała się przesyłka i to bardzo :)
    Same cuda :)

    OdpowiedzUsuń