poniedziałek, 5 września 2016

Metryczka dla Weroniki z okazji Chrztu

Tym razem zostałam Matką Chrzestną Weroniki. Z tej okazji przygotowałam metryczkę w ramach pamiątki tego wydarzenia. Jako, że Weronika jest siostrzyczką Adasia, to metryczka jest z tej samej serii. Metryczkę Adasia można zobaczyć tu :)  A teraz już metryczka Weroniki:

Metryczka z dodatkami różowego:

I kilka zbliżeń:

Całość oprawiona w białą rameczkę.

Mam nadzieję, że metryczka będzie przypominać Weronice o tym ważnym dniu. A, czy Wy też uważacie, że takie metryczki to fajny pomysł? Wiem, że nie każdy chciałby otrzymywać taki obrazek. Ja je przygotowuję i jeszcze się nie spotkałam z uwagą, że się nie podoba.

3 komentarze:

  1. Przepiękna metryczka. Mój tata kiedyś bawił się w wypalanie na sklejce naszych imion i dat urodzin. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajna sprawa z taką tabliczką :)

      Usuń
  2. Piękny haft i wspaniała pamiątka :-)))

    OdpowiedzUsuń